Usługa · woj. kujawsko-pomorskie
Ogródki działkowe, altany, szopy, stodoły — porządkujemy teren i wywozimy wszystko, co się nie przyda.
Opróżnianie działek, altan i zabudowań gospodarczych to jedna z usług, którą realizujemy najczęściej w całym województwie kujawsko-pomorskim — od dużych miast po mniejsze miejscowości. Zakres każdego zlecenia ustalamy indywidualnie, po rozmowie telefonicznej albo na podstawie przesłanych zdjęć.
Cena, którą podajemy przed rozpoczęciem prac, jest ceną ostateczną — nie doliczamy niczego po fakcie, niezależnie od tego, ile w praktyce okaże się rzeczy do wyniesienia. Pracujemy w każdym typie zabudowy: w blokach z wielkiej płyty, w kamienicach z wąskimi klatkami i bez windy, w domach jednorodzinnych.
Standardowy czas reakcji to 24–48 godzin od pierwszego kontaktu. Przy pilnych sprawach staramy się skrócić ten czas maksymalnie — czasem wystarczy jeden telefon rano, żeby ekipa pojawiła się jeszcze tego samego dnia.
Wyślij kilka zdjęć albo opisz sytuację — odpiszemy zwykle w ciągu godziny.
Zadzwoń: +48 731 059 908 Napisz na WhatsApp →Zwykle są tam meble ogrodowe, narzędzia, chemia, wąż, pojemniki, stare pościele. Dojazd bywa trudny, bo działki mają wąskie dróżki, więc do samego domku ładujemy ręcznie i dopiero przy bramie przenosimy do busa.
Sprzęt rolniczy, stare maszyny, narzędzia, zapasy paliwa albo nawozów. Tu wchodzą odpady specjalne i czasem konieczne są oględziny na miejscu, zanim podamy cenę. Pracujemy etapami, żeby część rzeczy mogła zostać odsprzedana.
Gałęzie, pozostałości po pracach ogrodowych, śmieci zalegające przy płocie. Możemy uporządkować teren i zostawić go gotowego pod sprzedaż albo przekazanie. Rozliczamy ryczałtem po oględzinach albo na podstawie zdjęć.
Zlecenia wymagające większego nakładu pracy, dodatkowego sprzętu albo połączenia kilku usług w jednym wyjeździe.
Większość zleceń da się załatwić telefonicznie, od pierwszego kontaktu do odebrania kluczy.
Dzwonisz albo piszesz — opisujesz krótko, co jest w lokalu i czego potrzebujesz.
Przesyłasz kilka zdjęć przez WhatsApp albo e-mail — to wystarczy do wstępnej wyceny.
Na podstawie zdjęć podajemy orientacyjną cenę i ustalamy, kiedy przyjeżdżamy.
Klucze możesz zostawić u sąsiada, w skrzynce, albo umówić się z nami na miejscu.
Wynosimy, segregujemy i wywozimy — zwykle w jeden dzień, przy większych zleceniach w dwa.
Po zakończeniu przesyłamy zdjęcia opróżnionego lokalu i wystawiamy fakturę VAT.
Cennika z jedną kwotą za metr nie ma i nie będzie, bo dwa mieszkania o tym samym metrażu potrafią różnić się o pół dnia pracy. Jedno ma pusty przedpokój i kilka mebli. W drugim od piwnicy po sufit stoją rzeczy zbierane przez czterdzieści lat. Dlatego wycenę robimy na podstawie zdjęć, a przy większych zleceniach po oględzinach, i podajemy ją z góry.
Kwota, którą usłyszysz przed rozpoczęciem prac, jest ostateczna. Jeśli na miejscu okaże się, że rzeczy jest wyraźnie więcej niż na zdjęciach, mówimy o tym zanim ruszymy z wynoszeniem, nie po wszystkim.
Nie wyrzucamy wszystkiego do jednego kontenera. Rzeczy wynoszone z mieszkania dzielimy jeszcze na miejscu, bo od tego zależy i koszt, i to, czy wszystko trafi tam, gdzie powinno.
Po zakończeniu przesyłamy zdjęcia opróżnionego lokalu. Jeśli zarządca, wspólnota albo kupujący potrzebują potwierdzenia, że sprzątnięte zostało wszystko, masz je od ręki.
Nie musisz nic segregować ani pakować. To tylko kilka spraw, które oszczędzają czas i nerwy.
Dowody, akty, umowy, biżuteria, gotówka, zdjęcia rodzinne. Jeśli nie możesz być na miejscu, poproś kogoś zaufanego o zabranie ich wcześniej albo powiedz nam, gdzie zwykle się chowa takie rzeczy. Sprawdzamy kieszenie, książki i szuflady, bo pieniądze znajdują się w najdziwniejszych miejscach.
Jedna szafa, kilka obrazów, zegar po dziadku. Wystarczy krótka wiadomość albo oznaczenie kartką. Reszta może zostać tak, jak stoi.
Klucze możesz przekazać osobiście, zostawić u sąsiada albo w skrzynce. Przy kamienicach i wspólnotach przydaje się kod do domofonu i informacja, czy działa winda.
Jeśli pod klatką trudno zaparkować, daj znać wcześniej. Czasem wystarczy poprosić sąsiada o zwolnienie miejsca albo zgłosić zarządcy krótkie zajęcie podjazdu.
W większych budynkach warto uprzedzić administrację, że w danym dniu będą wynoszone meble. Unika się dzięki temu pytań sąsiadów o to, co się dzieje na klatce.
Prąd i woda przydają się do sprzątania po opróżnieniu. Jeśli zostały odcięte, powiedz nam o tym przy wycenie.
Zdjęcie z realizacji, nie z sesji studyjnej.
Przed
PoNie mamy dziesiątek zleceń przed Tobą w kolejce — zwykle jesteśmy w stanie ustalić termin na najbliższe dni.
Cena podana przed rozpoczęciem prac jest ceną ostateczną — nie doliczamy niczego po fakcie.
Pracujemy własnym transportem i własnymi ludźmi — nie zlecamy zadań dalej.
To, co nadaje się do dalszego użytku, trafia do skupu lub na cele charytatywne — resztę utylizujemy zgodnie z przepisami.
Poniżej miasta, w których realizujemy tę usługę najczęściej — jeśli Twojej miejscowości nie widzisz, to i tak prawdopodobnie do niej dojedziemy.
Nie widzisz swojej miejscowości? W zdecydowanej większości przypadków i tak jesteśmy w stanie zorganizować realizację — zadzwoń i zapytaj, dojazd ustalamy indywidualnie w granicach województwa.
Zależy od wielkości lokalu i ilości rzeczy — typowe mieszkanie dwupokojowe to zwykle kilka godzin pracy dwuosobowej lub trzyosobowej ekipy. Dokładny czas podajemy po wstępnej wycenie.
Nie musisz. Wiele zleceń realizujemy na podstawie ustaleń telefonicznych i przekazanych kluczy — rozliczamy się przed rozpoczęciem prac lub na podstawie dokumentacji.
Najszybciej na podstawie kilku zdjęć — WhatsApp lub e-mail. Przy większych lub bardziej złożonych zleceniach umawiamy bezpłatne oględziny na miejscu.
Tak, na każde zlecenie — ważne szczególnie dla firm, wspólnot i zarządców nieruchomości.
Segregujemy je na miejscu. To, co nadaje się do dalszego użytku, trafia do skupu lub na cele charytatywne — reszta jest utylizowana zgodnie z przepisami o odpadach.
Tak — obsługujemy całe województwo kujawsko-pomorskie, także mniejsze miejscowości. Zadzwoń i zapytaj o dojazd do swojej okolicy.